Indeks MSB 30/8

Dostępny

Sprężarka śrubowa Mark MSB 30/8 MSB 30/8

Opis produktu

Sprężarka śrubowa MARK MSB 30/8

MARK MSB 30/8 to przemysłowa sprężarka śrubowa olejowa o mocy 30 kW, przeznaczona do pracy przy ciśnieniu roboczym 8 bar. Wykorzystuje wysokosprawny blok śrubowy o profilu asymetrycznym, sterowany zaawansowanym kontrolerem ES3000, co zapewnia wysoką wydajność, niskie zużycie energii i niezawodność w pracy ciągłej.

Dane techniczne

  • Moc silnika: 30 kW (40 HP)
  • Ciśnienie robocze: 8 bar
  • Wydajność: ok. 5,0 m³/min (~177 CFM)
  • Sterowanie: elektroniczny kontroler ES3000 z monitoringiem parametrów pracy
  • Napęd: pas klinowy z automatycznym napinaczem
  • Filtracja: filtr wlotowy i separator olej–powietrze (≤3 ppm oleju)
  • Chłodzenie: turbina wentylacyjna i zoptymalizowany przepływ powietrza w obudowie
  • Obudowa: dźwiękochłonna, z dostępem serwisowym z trzech stron
  • Poziom hałasu: niski – ok. 68–70 dB(A)

Kluczowe zalety

  • Wysoka wydajność i stabilne ciśnienie 8 bar – idealne do zasilania instalacji przemysłowych
  • Nowoczesny sterownik ES3000 zapewnia precyzyjną kontrolę pracy i optymalizację zużycia energii
  • Cicha obudowa pozwala na montaż w hali produkcyjnej bez zakłócania pracy personelu
  • Łatwy serwis dzięki dostępowi z trzech stron i prostym procedurom przeglądów
  • Solidna konstrukcja gwarantująca długą żywotność urządzenia

Zastosowanie

Sprężarka MARK MSB 30/8 to idealne rozwiązanie dla dużych zakładów produkcyjnych, linii montażowych i instalacji pneumatycznych wymagających stałego, wydajnego źródła sprężonego powietrza. Świetnie sprawdza się w pracy ciągłej, gdzie liczy się niezawodność i efektywność energetyczna.

Cena netto /szt.

30853.66 zł

Cena brutto / szt.
37950.00 zł
szt.

Masz wątpliwości?

Masz wątpliwości?

Indywidualne rabaty dla wymagających klientów

  • 10 lat doświadczenia w branży
  • Bogaty wybór produktów
  • Szybka wysyłka w 24 / 48 h
  • Profesjonalne wsparcie merytoryczne i techniczne
  • Możliwość przeglądania historii zamówień i faktur
Loading...